W 334 r. p.n.e., Halikarnas zdobyły wojska Aleksandra Wielkiego. Odtąd był już tylko prowincjonalnym miasteczkiem. Ponownie zrobił się ważny w roku 1402, gdy wyrosła w nim potężna twierdza krzyżowców - rycerzy zakonu św. Jana. Nazwano ją imieniem św. Piotra, po łacinie Petrum, stąd później turecka nazwa Bodrum. Zakon joannitów, który przybył w 1402 roku i od razu przystąpił do budowy twierdzy, która miała chronić tę część wybrzeża Morza Egejskiego. Jako jej lokalizację wybrali cypel tuż przy porcie.
W poszukiwaniach materiałów na budulec zamku joannici natrafili na jeden z Siedmiu Cudów Świata Starożytnego - Mauzoleum króla Mauzolosa. W tym momencie chęć wzniesienia twierdzy przeważyła nad szacunkiem dla historii. Zakonnicy rozebrali Mauzoleum, a kamienne bloki wykorzystali do budowy.
Zamek został ostatecznie ukończony w 1522 roku, ale zdobycie pobliskiej wyspy Rodos przez wojska Sulejmana Wspaniałego zmusiło Joannitów do porzucenia ich twierdzy.
Zamek zachowany jest w doskonałym stanie. Do jego wnętrza wiedzie siedem bram, a dziedziniec zdobią amfory wydobyte z wraków statków, które nigdy nie dopłynęły do swojego portu przeznaczenia.
Teraz świetnie zachowany zamek stanowi jedną z głównych atrakcji miasta. Część jego pomieszczeń wykorzystano na Muzeum Archeologii Podwodnej, w którym zobaczymy m.in. szkielet zatopionego w 1025 r. statku wiozącego trzy tony szkła, wydobyte z morskiego dna amfory i kosztowności z wraków z epoki brązu (XIV wiek p.n.e.). W dawnych więziennych lochach przekonamy się, jakie męki cierpieli skazańcy; w jednej z wież zachował się nawet napis "Tu Bóg jest nieobecny".
Polecam dobre przewodniki po Turcji:
http://www.discoveryplanet.pl/index.php?kraj=turcja&a=004372
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz